Forum Łowców Sumów

MIEJSCE DLA WĘDKARZY WYZNAJĄCYCH ZASADĘ FAIR PLAY - BYĆ SUMIARZEM OZNACZA PODZIWIAĆ NIE ZABIJAĆ
Teraz jest wtorek, 18 sty 2022, 08:49
*

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sprzet sumowy
PostNapisane: sobota, 19 sty 2008, 17:40 
Offline

Dołączył(a): sobota, 19 sty 2008, 17:26
Posty: 7
Blog: Wyświetl Bloga (0)
Witam jestem tu po raz pierwszy. I mam problem z sumami. zacznę od początku. Wiec tak mama sumowke z Cormorana Black Bull dl 3,30 ciężar wyrzutu od 100 do 300 gr. Kołowrotek Również z Cormorana big ben seacor 6 pi. Plecionkę 35. I problem jest taki zew w miejscu w którym łowie sumy jest mnóstwo podwodnych wysepek i zaczepów średnia głębokość ok 2 m. Jest to była żwirownia zalana woda. Ma ok 30 lat wiec dożo i tak do końca nie wiadomo jakie sumy tam pływają. Wiem na pewno ze tam są i to nawet doże. Gdy już mam branie suma to ona zawsze mi wchodzi w zaczep. Po paru minutach jest już w zaczepie za każdym razem. Łowie na 60 m od brzegu z gruntu i na wątróbkę drobiowa. Co mam zrobić żeby on nie wchodził w zaczep jak go wyciągnąć może sprobować inna metoda? Proszę o pomoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 20 sty 2008, 23:38 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 sty 2008, 09:00
Posty: 16
Lokalizacja: Wołomin
Blog: Wyświetl Bloga (0)
No jeśli na takm sprzęcie nie jesteś w stanie utrzymać ryby po braniu to prawdopodobnie jest ona raczej z tych "mocno wymiarowych" :) lub / i miejsce wyjątkowo czepliwe.
Piszesz, że "po paru minutach jest w zaczepie" Może to nie w samym miejscu brania jest problem tylko na trasie holu ?? Ogólnie będąc na Twoim miejscu zaczął bym od dokładnego poznania samego łowiska i jego okolicy. Nie powiedziałem tu nic nowego ani odkrywczego ale ta prawda zawsze mi się sprawdzała.
Chyba niewiele więcej można powiedzieć przy tej ilości "informacji wejściowych".

_________________
Pozdrawiam Wayne


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 sty 2008, 19:48 
Offline

Dołączył(a): sobota, 19 sty 2008, 17:26
Posty: 7
Blog: Wyświetl Bloga (0)
Z tego co wiem to sumy tam mogą być całkiem spore dwa lata temu pewien gościu wyciągnolł tam suma na 1,30m. ale podejrzewam ze będę i większe. Tam jest dość dużo zaczepów. Spróbuje dokładnie dno przebadać. Myślałem zęby sprobować na spławik i łowić z nad dna Może wtedy by mi sie go udało szybciej oderwać od dna? I tez na wątróbkę chyba ze może lepszy wtedy byłby trupek albo żywa rybka czy filecik? Co o tym myślicie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 sty 2008, 00:25 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 sty 2008, 09:00
Posty: 16
Lokalizacja: Wołomin
Blog: Wyświetl Bloga (0)
Nie jestem przekonany czy samo podniesienie pzynęty nad dno załatwi sprawę. Myślę, że jeżeli miejsce jest wyjątkowo trudne np.: plątanina lin pozostawionych po maszynach służacych do wydobycia żwiru czy też jakiś inny sprzęt to samo łowienie na spławik z odległości o jakiej pisałeś niewiele poprawi i trzeba zastanowić się nad rozwiązaniem o którym pisałem wczoraj czyli zmniejszeniem dystansu na jaki łowimy. Najlepiej, o ile jest to dozwolone popływać nad łowiskiem z echosondą po kilka razy, pod różnymi kątami i sytuacja może choć trochę się rozjaśni będzie wiadomo gdzie zarzucić zestaw.
Jeżeli nie zdażają się generalnie ryby dużo większe niż te o których wspomniałeś to myślę, że na stojącej wodzie, z tym sprzetem miałbyś szanse na zatrzymanie przed wejściem w zaczepy zaciętego suma szczególnie korzystając z pierwszych sekund po zacięciu, kiedy ryba jest w szoku. Co do przynęt po prostu nie wiem, to sprawa specyficzna dla łowiska. Sam nie stosuję żywej rybki jako przynęty bo uważam to za bardzo niehumanitarne, postępowanie ale oczywiście obowiązujące prawo dopuszcza tą metodę więc trzeba dokonac wyboru samemu.

_________________
Pozdrawiam Wayne


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 sty 2008, 21:55 
Offline

Dołączył(a): sobota, 19 sty 2008, 17:26
Posty: 7
Blog: Wyświetl Bloga (0)
Niestety na tym łowisku nie wolno wypływać ludka:(. będę musiał sprobować tak jak radzisz. Będę łowił bliżej brzegu może uda mi sie go zwabić bliżej brzegu podnece mu i zobaczymy. A mam takie pytanko czy gdyby zrobić przypon gdzie hak będzie przywiązany do głównej plecionki. A sam ciężarek przywiązany do krętlika jak w bocznym troku tylko ze on byłby wiązany na cieńszej żyłce i w momencie brania ten ciężarek byłby tracony gdyby sum wszedł w zaczep. Bo może to o ciężarek haczy miedzy tymi głazami lub linami bo mogą być takie liny pod woda. Co szadzisz o takim rozwiązaniu?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Sprzęt na suma
PostNapisane: środa, 23 sty 2008, 22:20 
Offline

Dołączył(a): środa, 2 sty 2008, 13:06
Posty: 24
Lokalizacja: Wałbrzych
Blog: Wyświetl Bloga (0)
Moim zdaniem jeśli zwabienie bliżej w miejsce bezzaczepowe nie powiedzie się pozostaje kupić prawdziwą sumową żyłkę tzn 0.50 do 0.60mm i i tuż po braniu i zacięciu "przeciągać linę" czyli pompowanie do granicy wytrzymałości sprzętu. Żyłka 0.35mm nadaje się na karpie, nie zatrzyma się na niej suma powyżej 150cm.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: sprzęt na suma
PostNapisane: środa, 23 sty 2008, 22:27 
Offline

Dołączył(a): środa, 2 sty 2008, 13:06
Posty: 24
Lokalizacja: Wałbrzych
Blog: Wyświetl Bloga (0)
michalpzw napisał(a):
Niestety na tym łowisku nie wolno wypływać ludka:(. będę musiał sprobować tak jak radzisz. Będę łowił bliżej brzegu może uda mi sie go zwabić bliżej brzegu podnece mu i zobaczymy. A mam takie pytanko czy gdyby zrobić przypon gdzie hak będzie przywiązany do głównej plecionki. A sam ciężarek przywiązany do krętlika jak w bocznym troku tylko ze on byłby wiązany na cieńszej żyłce i w momencie brania ten ciężarek byłby tracony gdyby sum wszedł w zaczep. Bo może to o ciężarek haczy miedzy tymi głazami lub linami bo mogą być takie liny pod woda. Co szadzisz o takim rozwiązaniu?

Może dla sprawdzenia gdzie są zaczepy a gdzie wolne od nich dno użyć
ciężkiego spinningu, odżałować trochę dużych i ciężkich gum a może nawet bez wypływania łódką znajdziesz kolego miejsce bez zaczepów.
Ważne aby znaleźć takie miejsce niezbyt daleko od miejsca gdzie biorą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 sty 2008, 22:50 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 sty 2008, 09:00
Posty: 16
Lokalizacja: Wołomin
Blog: Wyświetl Bloga (0)
Zestaw, taki jak proponujesz może okazać się pomocny ale w przypadku na prawdę parszwywego miejsca podejrzewam, że nie będzie wystarczający. Propozycja zizu48 potwierdza, to co proponowałem, czyli wzmocnienie zestawu, na plecionce 0,50 mm można już sporo zawojować o ile oczywiście pozostałe elementy zewstawu czyli krętliki kółka łącznikowe, węzły, są adekwatne bo przecież "cały zestaw jest tak wytrzymały, jak jego najsłabszy element". Co do nęcenia natomiast bardzo bym uważał, szczególnie na akwenie tego typu, podejrzewam, że nie za wielkim, bezodpływowym i płytkim, gdzie woda szybko się nagrzewa. Zbyt duża ilość zanęty wysokobiałkowej, w sezonie sumowym czyli często w upały może spowodować zepsucie jedynej dobrej do zarzucenia zestawu miejscówki warto zawsze o tym pamiętać.

_________________
Pozdrawiam Wayne


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 sty 2008, 22:59 
Offline

Dołączył(a): sobota, 19 sty 2008, 17:26
Posty: 7
Blog: Wyświetl Bloga (0)
Dobry pomysł ale na tym zbiorniku nie wolno spiningowac. Pozostaje mi tylko spławik i gruntomierz. A pyzatym ja nie używam żyłki tylko plecionki 35. W tym zbiorniku sum jest uwazany jako szkodnik jest go owiele za duzo ale i jest za trudne lowisko aby go wyholowac. Wiem na pewno ze on tam jest. Chyba ten pomysł z łowieniem bliżej brzegu będzie najlepszy. Raz zdążyło mi sie ze sum podszedł aż 15 metrów do brzegu jak zrobił plusk to aż sie wystraszyłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 sty 2008, 23:06 
Offline

Dołączył(a): sobota, 19 sty 2008, 17:26
Posty: 7
Blog: Wyświetl Bloga (0)
wayne Czyli proponujesz wzmocnić zestaw? NA typowo sumowy z sumowym krętlikiem i hakiem oraz plecionka? Czy to coś pomoże? BO ja na przypon uzwalem stalki albo wolframu zależy co było pod ręką :wink: I tak już był bardzo sztywny jak dla mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
facebook